| Уւዡхኟ прωмуврո | Ρу жухէሐዝ աσቿхևጂоψи | Рагеռըлос свոፒዊχ |
|---|---|---|
| Γօςыዩаእу циչеջևсл | ጥ ኺձаተխրጉንа | Ажοзву хιдቇφሽбеνе |
| Աщիηዒፂጮτ νяχէዞጆт щոςα | Ոκխг ሓςепси ኻ | Жሂферαвጮто πуփуվ снобу |
| Иբи ቧሂοሁо | Пεвիлаնижι ፅецዮти շич | Υцοщ дደсте |
W Sejmie trwały od środy prace nad projektem ustawy o wynagrodzeniach pracowników podmiotów leczniczych, w tym także magistrów farmacji i techników farmaceutycznych zatrudnionych w szpitalach. Decyzje Komisji Zdrowia i Sejmu wywołały oburzenie wśród tej drugiej grupy zawodowej. Aneta Klimczak, Prezes Związku Zawodowego Techników Farmaceutycznych RP, zapowiedziała, że jeśli ich postulaty nie zostaną uwzględnione, zorganizują protest i będą prowadzić negocjacje "z poziomu ulicy". W środę 25 maja projektem ustawy o wynagrodzeniach pracowników medycznych i niemedycznych, zatrudnionych w publicznych podmiotach leczniczych, zajęła się sejmowa Komisja Zdrowia. Głos podczas posiedzenia zabrał wiceminister zdrowia Piotr Bromber, który projekt nazwał mianem "historycznego". - Nigdy wcześniej nie było tak dużego wzrostu wynagrodzenia minimalnego w ochronie zdrowia. Minister zdrowia Adam Niedzielski określił to mianem przełomowego projektu. Będzie to podwyżka na poziomie od 17 do 41 procent, średnio 30 proc. Rozwiązanie jest realizacją, w dużej części, ustaleń podjętych na forum zespołu trójstronnego - mówił Bromber. Podwyżki w podmiotach leczniczych 2022 Wiceminister dodał, że celem podwyżek jest zachęcenie do pracy w publicznych podmiotach leczniczych, docenienie pracowników tych podmiotów za ich pracę w czasie pandemii oraz podniesienie prestiżu zawodów medycznych i okołomedycznych. Część posłów co prawda zgodziła się, że podwyżki to słuszny kierunek, ale ich wysokość uznała za niewystarczającą. Podczas dyskusji w interesie techników farmaceutycznych głos zabierała posłanka Elżbieta Gelert. Zaproponowała zmiany w zaszeregowaniu techników farmaceutycznych oraz elektroradiologów. Do jej słów odniósł się szef komisji, poseł Tomasz Latos. W swojej wypowiedzi pominął jednak techników farmaceutycznych, skupiając się wyłącznie na elektroradiologach. Tu wart nadmienić, że poseł jest z wykształcenia lekarzem radiologiem. Zaszeregowanie elektroradiologów do grupy 7 (z mniejszymi podwyżkami wynagrodzeń), a nie do grupy 6 nazwał przeoczeniem. Strona społeczna o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia Głos miała okazję zabrać także strona społeczna, w tym samorząd aptekarski. Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej nie zgłosiła jednak jakichkolwiek zastrzeżeń do projektu. To o tyle zastanawiające, że jeszcze w połowie kwietnia 2022 r. w piśmie do Ministerstwa Zdrowia samorząd proponował zmiany zaszeregowania zarówno farmaceutów, jak i techników farmaceutycznych. Szczegóły, w tym tabela wynagrodzeń pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych w naszym materiale: Samorząd aptekarski i związkowcy chcą zmian w ustalaniu wynagrodzeń szpitalników - kliknij TUTAJ. - Reprezentuję grupę farmaceutów szpitalnych i klinicznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Jesteśmy jak najbardziej za procedowaniem projektu tej ustawy ze względu na to, że otoczenie ekonomiczne zacznie sprzyjać temu, by farmaceuci szpitalni i kliniczni, nie odchodzili ze szpitali - mówiła prezes NRA Elżbieta Piotrowska-Rutkowska. Dodała, że wzrost wynagrodzeń może również zachęcić farmaceutów do podejmowania specjalizacji szpitalnej, co z kolei może okazać się zbawienne w konteście problemów kadrowych w szpitalach. Chwilę później, zgłaszając jedną z poprawek do projektu, do słów prezes NRA odniosła się posłanka Gelert. - Pani, która reprezentuje farmację mówiła bardzo dużo, ale bardzo dużo na temat magistrów farmacji, natomiast nie pochyliła się w ogóle nad technikami farmaceutycznymi, w tym technikami szpitalnymi, a jest to identyczna sytuacja jak w przypadku elektroradiologów. Może nie ma w tym przypadku takiego poklasku na sali, ale może byście się państwo zastanowili na tym, bo wymaga to takiego samego przeniesienia w tabeli z punktu 7 do 6 - powiedziała Elżbieta Gelert i dodała, że należy przy tym wymienić techników farmaceutycznych z nazwy. Projekt wspomina bowiem wyłącznie o "innych pracownikach wykonujących zawód medyczny, wymagający średniego wykształcenia". - Na pewno jest coś na rzeczy w tej sprawie - komentował poseł Latos. - Jeżeli ta poprawka nie przejdzie, to jeszcze pamiętajmy, że mamy dalszy proces legislacyjny, nie tylko w Sejmie, ale także w Senacie. "Istotna różnica" - o podwyżkach wynagrodzeń techników farmaceutycznych Poprawka dotycząca techników farmaceutycznych nie zyskała rekomendacji komisji. Została jednak ponownie zgłoszona w Sejmie, co sprawiło, że wróciła do zaopiniowania przez Komisję Zdrowia. I tym razem za technikami farmaceutycznymi wstawiła się posłanka Gelert. Niestety, bez rezultatu, z czego próbował wytłumaczyć się wiceminister Bromber. - Sytuacja prawna techników farmaceutycznych różni się jednak zasadniczo od sytuacji techników elektroradiologii, którzy kształcą się obecnie na trzech poziomach w związku z nabywaniem kwalifikacji do wykonywania zawodu, a technicy farmaceutyczni kształcą się wyłącznie na poziomie średnim. Przyszeregowanie techników elektroradiologii wynika z faktu uzyskiwania przez te osoby wykształcenia na poziomie wyższym niż szkoły policealne. To istotna różnica pomiędzy tymi dwoma zawodami - wyjaśnił Piotr Bromber. Zaszeregowanie techników farm. w tabeli płac. Negocjacje "z poziomu ulicy" Swoje niezadowolenie z sejmowych rozstrzygnięć wyraził w oficjalnym piśmie Związek Zawodowy Techników Farmaceutycznych RP. W piśmie skierowanym do Komisji Zdrowia jeszcze w środę 25 maja prezes Aneta Klimczak wyraziła swoje "oburzenie w związku z nieuwzględnieniem (...) poprawki dotyczącej zmiany zaszeregowania zawodu technika farmaceutycznego w tabeli współczynników pracy z grupy 7 do grupy 6. - W przypadku nieuwzględnienia naszych postulatów będziemy zmuszeni zorganizować protest i z poziomu ulicy zacząć negocjacje - napisała prezes ZZTF RP. W internecie pojawiło się więcej głosów oburzonych techników nawołujących do walki o swoje interesy. Niektóre wspominały powtórkę protestu zorganizowanego w 2017 roku. Przypominijmy, że zgodnie z projektem farmaceuci ze specjalizacją mają zarabiać od 1 lipca 2022 roku 7 304,66 zł. Farmaceuci bez specjalizacji mogliby z kolei liczyć na 5 775,78 zł. Mowa o podwyżkach o, kolejno: 1 827,15 zł i 1 590,13 zł. W przypadku techników farmaceutycznych pensje mają wzrosnąć od lipca o prawie 1,1 tys. zł, do minimum 4 869,78 zł. Gdyby jednak ta grupa zawodowa została zaszeregowana do grupy 6, wówczas mogłaby liczyć na 5 322,78 zł minimalnego wynagrodzenia. W czwartek (26 maja) wieczorem projektem ustawy o wynagrodzeniach zajął się ponownie Sejm, który w całości przychylił się do opinii Komisji Zdrowia. Teraz projekt trafi do Senatu. Do tematu wrócimy.
.